Kociaki na święta dostaną legowisko na kaloryfer ale takie zabudowane z dwoma opcjami wyjścia, powinno przypaść do gustu :) choć jednemu kotu :D
Wiadomo będą kopacze i myszki z walerianą i kocimiętką, i dużo smaczków :)
Jemy obecnie smaczki z kalendarza adwentowego Purizona, ale zaczęliśmy wcześniej.
Dieta i przestawienie kotów na mokrą karmę zakończyło się niepowodzeniem.
Nie ma suchej karmy nie ma życia.
Coraz częściej zaczynam rozumieć Fifcia miauczenie, kiedy mi coś opowiada a kiedy mnie nawołuje, to całkiem różne miauknięcia.











Komentarze
Prześlij komentarz